Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jeszcze ręcznie i nie za pierwszym razem

25 marca 1996 | Nauka i Technika | ZZ

Infrastruktura telekomunikacyjna po 4 latach modernizacji

Jeszcze ręcznie i nie za pierwszym razem

Ciągle jeszcze na informacje o powiększającej się z roku na rok liczbie abonentów telefonicznych, praktycznie każdy z nich może zareagować: no tak, ale nadal trudno jest się połączyć np. z dzielnicy do dzielnicy miasta, znaleźć sprawny automat na ulicy czy wierzyć liczbom na rachunku za rozmowy. Liczba abonentów i tzw. gęstość telefoniczna jest oczywiście jedną z miar rozwoju telekomunikacji, ale nie jedyną. A poza tym nie jest miarą jej nowoczesności. Tu trzeba wziąć pod uwagę jeszcze inne wskaźniki; łatwiej wówczas zrozumieć dlaczego nowo przyłączani użytkownicy telefonów trafiają na stare problemy krajowej telekomunikacji.

Przy tym od razu niezbędna jest uwaga -- unowocześnianie sieci telefonicznej i wzrost liczby abonentów, to procesy związane ze sobą. Ponad czteroletni okres "modernizacji i rozwoju" telekomunikacji w Polsce zmienił ją w dość zasadniczym stopniu, chociaż ani liczba użytkowników telefonów, ani nowoczesność telefonii nie są docelowe. A właściwie nie osiągnęły swej "masy krytycznej", która pozwoli na tak...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 708

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij