Kapitał ma narodowość
Rozmowa | W wielu przypadkach to banki z kapitałem rodzimym lepiej zniosły kryzys i zwiększały akcję pożyczkową, także w Polsce, z korzyścią dla polskich przedsiębiorstw i rodzin – mówi Michał Krupiński, prezes PZU.
Rz: To, co nie udało się pana poprzednikowi, udało się panu. BPH jest w rękach PZU.
Michał Krupiński: Podpisanie umowy przejęcia to zasługa przede wszystkim zarządu Alior Banku, który negocjował. Oczywiście PZU wspiera transakcję i chciałbym podziękować członkom zarządu PZU, radzie nadzorczej, którzy w sposób jednomyślny wsparli Alior Bank, kierując się oczywiście interesem PZU jako akcjonariusza. Uważam, że jest to wzmocnienie Alior Banku, pozytywne przede wszystkim dla klientów Alior Banku oraz pozytywne dla PZU i klientów i akcjonariuszy PZU.
Czy to zwrot PZU w stronę bankowości?
Misją PZU jest oferowanie najlepszych produktów ubezpieczeniowych milionom klientów. To się nie zmienia. Alior jest dla PZU inwestycją, która, jestem przekonany, że będzie miała pozytywny wpływ na całą Grupę oraz jej klientów. Alior to świetny bank, innowacyjny z bardzo dobrą kadrą zarządzającą i co najważniejsze, zorientowany w pełni na klienta.
Bank, który od niemal roku jest pod kontrolą PZU.
Nowy zarząd PZU w kwestii Alior Banku miał trzy wyjścia, które były mocno analizowane. Mogliśmy zostać przy posiadanym pakiecie jednego banku, tj. wariancie status quo. Alior potrzebuje jednak kapitału, żeby rozwijać się dalej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
