Miasta chcą zmienić nasze przyzwyczajenia komunikacyjne
Tylko kilka miast w Polsce pracuje nad planami tzw. zrównoważonej mobilności. Bez ich wdrożenia ruch w aglomeracjach czeka paraliż.
Liczba pasażerów komunikacji miejskiej w latach 2010–2013 stopniała o niemal 8 proc. W ciągu dekady przybyło natomiast w Polsce około 7,5 mln samochodów. Miasta przestały być przyjazne mieszkańcom, a transport stał się niewydajny (średnia prędkość w godz. szczytu w Polsce to 37–40 km/h). Rosnące korki i emisja spalin sprawiają, że samorządowcy zaczynają dostrzegać problem zrównoważonej mobilności. Do tej pory jednak zaledwie parę miast prowadzi prace nad...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)