Tylko broń pomoże nam zwyciężyć
Wojna zmusiła nasz kraj do zmian. Nigdy już nie będziemy tą Ukrainą, którą świat znał przed 24 lutego 2022 roku. Rozmowa z Serhijem Żadanem, ukraińskim pisarzem, poetĄ i muzykiem rockowym
W dniu naszej rozmowy wysłane z Rosji drony Shaded uderzyły w Charków. Spłonęła stacja benzynowa i kilka domów mieszkalnych. Media ukraińskie informują, że w jednym z nich zginęła cała rodzina, w tym trójka dzieci. Najmłodsze miało siedem miesięcy. Dlaczego Rosja robi to Ukrainie?
Bo chce nas złamać, zniszczyć Ukrainę. Chce żebyśmy nie istnieli. Robi to celowo i konsekwentnie, nawet się z tym nie kryje. Na początku pełnoskalowej agresji Rosjanie mówili o „denazyfikacji i demilitaryzacji”. Dzisiaj już nie potrzebują żadnych uzasadnień, wyjaśnień, po prostu niszczą. Tak jak w przypadku Charkowa, bombardują infrastrukturę cywilną, zabijają mieszkańców. Ostrzały prawie nie ustają.
A dzień przed tym Władimir Putin w rozmowie z amerykańskim dziennikarzem Tuckerem Carlsonem opowiadał o historii sprzed kilkuset lat i pokazywał listy Bohdana Chmielnickiego pisane do rosyjskiego cara. Oglądał pan całość czy czytał streszczenie?
Przeczytałem tylko zdanie o tym, że Ukrainę stworzył Stalin, i dalej już tego nie czytałem. Bo to nie ma żadnego sensu. Ten człowiek żyje we własnym świecie, w swojej rzeczywistości. Nie da się tego poważnie traktować. Wszyscy i tak rozumieją, że mamy do czynienia z jego chorą wyobraźnią i zboczoną świadomością. To człowiek, który wszystkich nas chce zniszczyć. Nie pasujemy mu niezależnie od naszych poglądów...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

