A Oscar trafia do...
Książka Michaela Schulmana to historia Oscarów w pigułce. Znajdziemy w niej nie tylko soczyste anegdoty, ale też obraz przemian społecznych i kulturowych w XX i XXI wieku.
Już 10 marca odbędzie się 96. ceremonia wręczenia Oscarów. Popularność gali rosła z biegiem czasu, organizująca ją Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej miała w swojej historii okresy wzlotów i upadków. Od kilku lat trwa dyskusja o przyszłości oscarowej machiny. Rozwój platform streamingowych, pandemia, odpływ widzów z kin, a także ostatnie strajki scenarzystów i aktorów mocno nadwyrężyły branżę. Padają pytania: dla kogo właściwie są Oscary i czy mają one jeszcze jakieś znaczenie?
Odpowiedzi nie są jednoznaczne, tak jak skomplikowana i pełna zwrotów akcji jest historia Oscarów. Dzieje nagrody tak naprawdę odzwierciedlają przemiany kulturowe – podkreśla dziennikarz Michael Schulman w swojej książce pt. „Oscarowe wojny. Historia Hollywood...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
