Jak polscy kryptolodzy złamali Enigmę
W murach warszawskiego Pałacu Saskiego rozegrała się batalia, która zaważyła na losach świata. Trzech młodych matematyków rozpoczęło trudną walkę z Enigmą, niemiecką maszyną szyfrującą. To, co odkryli, skróciło wojnę o lata i uratowało miliony istnień.Już za dwa tygodnie...
Warszawa, rok 1932. Pałac Saski – monumentalna siedziba Sztabu Generalnego – nocą zdaje się jeszcze bardziej tajemniczy. W ciemnych korytarzach odbijają się echem kroki strażników, a w jednym z pokoi na pierwszym piętrze pali się światło. Cisza była przerywana jedynie odgłosem maszyn do pisania i szelestem kartek. Młodzi matematycy pochylali się nad stosami zapisków, diagramów i schematów. Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski – trzech ludzi wkraczających na ścieżkę, która odmieni losy świata. Wiedzieli, że to, nad czym pracują, nie jest zwykłą łamigłówką – to zadanie, które przerosło zarówno Francuzów, jak i Brytyjczyków.
Na biurku stoi dziwna maszyna z wirującymi rotorami i klawiaturą przypominającą maszynę do pisania. To Enigma – niemiecka „zagadka”, tworząca szyfry uważane za niemożliwe do złamania. Jej wirniki szyfrujące wyglądały niepozornie, ale każdy ich ruch krył w sobie miliony kombinacji.
Napięcie w pomieszczeniu było niemal namacalne. Każdy przestawiony rotor, każda perforacja kartki, każdy zapisany wzór permutacji mogły stać się kluczem do sukcesu lub błędem, który kosztowałby w przyszłości życie żołnierzy na froncie. Obecny w biurze kierownik Biura Szyfrów ppłk Gwido Langer, obserwował pracę młodych matematyków. Jego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


