59 gniewnych ludzi
„List 59”, którego 50. rocznica przypadła 5 grudnia br., był kluczowym wydarzeniem dla kształtującej się nie tylko w Polsce, ale także całym tzw. bloku wschodnim opozycji demokratycznej.
Ten „List” z jednej strony stanowił kamień węgielny na drodze do powstania Komitetu Obrony Robotników (KOR), a następnie – zduszonego stanem wojennym – „karnawału” pierwszej Solidarności. Z drugiej – uzmysłowił ówczesnej władzy, że bez udziału społeczeństwa coraz trudniej będzie rządzić.
Lata 70. XX w. były w PRL czasem względnej stabilizacji. Po burzliwych wydarzeniach Grudnia ’70 ze stanowiska I sekretarza KC PZPR ustąpił sprawujący swój urząd od 1956 r. Władysław Gomułka. Zastąpił go uważany za przedstawiciela nurtu technokratycznego, zmierzającego do modernizacji ówczesnego systemu, wywodzący się ze Śląska Edward Gierek, mający w swojej biografii epizod życia i pracy we Francji oraz Belgii.
Peerelowski prezydent
Nowy I sekretarz obiecywał budowę „drugiej Polski”, kraju nowoczesnego, uprzemysłowionego i dostatniego. Nowy szef partii i peerelowskiego państwa nie określał, w jaki sposób ma ta wizja być realizowana. Okazało się, że jedynym pomysłem nowej ekipy są wysokooprocentowane kredyty i pożyczki w zagranicznych instytucjach finansowych. W rezultacie w „dekadzie Gierka” znacząco, co prawda, rozwinęły się inwestycje w przemysł, na półkach sklepowych pojawiły się importowane z Zachodu, wcześniej niewidziane produkty, ale zadłużenie kraju rosło w nieznanym dotąd tempie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
