Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Bez fundamentalnych reform

12 grudnia 2025 | Kraj | Piotr Szymaniak

W ostatnich dwóch latach w wymiarze sprawiedliwości niewiele się udało. Trzeci rok może być czasem żniw, albo – jeśli ministerialne projekty nadzieją się na prezydenckie weto – czasem rozczarowania i poczucia straconych miesięcy.

Zacznijmy od tego, czemu obydwaj ministrowie sprawiedliwości, Adam Bodnar i Waldemar Żurek, poświęcali najwięcej uwagi, czyli odmienianego przez wszystkie przypadki przywracania praworządności. Zdaniem ekspertów naprawę wymiaru sprawiedliwości i toczącego go problemu związanego z neosędziami należy zacząć od usunięcia przyczyny, czyli „uzdrowienia” Krajowej Rady Sądownictwa.

Pierwsza przygotowana jeszcze przez Adama Bodnara ustawa została zablokowana pospołu przez Andrzeja Dudę i Trybunał Konstytucyjny. Drugi projekt, będący efektem wielomiesięcznej pracy Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądów i Prokuratury, dopiero niedawno trafił do konsultacji społecznych. Wiele wskazuje jednak na to, że ustawa zostanie zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Zwłaszcza że z otoczenia głowy państwa dochodzą sygnały, iż prezydent zamierza przygotować własną propozycję legislacyjną w tym zakresie.

Jak przywracano praworządność

Drugi sztandarowy projekt, nad którym przez ostatnie prawie dwa lata pracowała najpierw komisja ustrojowa, a później resort sprawiedliwości, dotyczy stricte tzw. neosędziów. Projekt ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu, ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018-2025 – też dopiero niedawno trafił do konsultacji. I podobnie jak ustawa o KRS,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13352

Wydanie: 13352

Spis treści

Gość ,,Rzeczpospolitej''

Zamów abonament