Najwięcej zgłoszeń od sygnalistów dotyczyło kwestii finansowych
Nie potwierdziły się obawy, że dopuszczenie zgłoszeń anonimowych doprowadzi do paraliżu systemu i zalewu niemerytorycznych spraw – mówi Marcin Malecko, dyrektor zespołu do spraw sygnalistów w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.
Jak pan ocenia pierwszy rok funkcjonowania przepisów dotyczących zgłoszeń zewnętrznych?
Myślę, że był to dla instytucji publicznych, podmiotów prywatnych, ale także dla samych potencjalnych sygnalistów okres rozpoznawania, czym te przepisy będą w praktyce. Jeśli chodzi o liczbę zgłoszeń zewnętrznych kierowanych do rzecznika praw obywatelskich, obserwowaliśmy przez cały rok ich dość stabilny poziom.
Pod koniec roku zmieniały się jednak proporcje. Coraz większą część wpływu stanowiły zgłoszenia faktycznie spełniające kryteria ustawy i dyrektywy, czyli pochodzące od osób informujących o nieprawidłowościach w kontekście związanym z pracą oraz dotyczące dziedzin wskazanych w przepisach.
A jak wygląda to liczbowo?
Jeśli chodzi o dane liczbowe: łącznie kanałami poświęconymi sygnalistom wpłynęło do rzecznika 690 spraw. Spośród nich ponad 220 zostało zakwalifikowanych przez nasz zespół jako zgłoszenia zewnętrzne w rozumieniu ustawy o ochronie sygnalistów i były tak procedowane.
To niewiele.
Na tym etapie trudno jednoznacznie ocenić. Doświadczenia innych państw pokazują, że liczba zgłoszeń zazwyczaj rośnie z roku na rok....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)