Płot a sprawa polska
Gdyby symbolem narodowym nie był Orzeł Biały, śmiało moglibyśmy uczynić godłem RP płot lub miedzę. Jakiś potężny instynkt każe Polakom grodzić się i odcinać od bliźnich.
„Kargul, podejdź no do płota. Podejdź, jak i ja podchodzę” – brzmi kultowy cytat z komedii „Sami swoi”. Jej fabuła kręci się wokół a to płotu dzielącego dwa bliźniacze podwórka, a to polnej miedzy na ojczystych kresach, a to skutków wygnania Polaków z Kresów po przerzuceniu „miedzy” dzielącej ZSRR od Polski kilkaset kilometrów na zachód.
W zamierzeniu peerelowska komedia w dość optymistycznych barwach pokazuje oswajanie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)