Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Specjalna operacja językowa

02 maja 2026 | Plus Minus | Marcin Łuniewski
Użycie „Z” jako oficjalnego symbolu starcia z Ukrainą sprawiło, że w języku rosyjskim narodziły się zupełnie nowe terminy jak „Z-patriota”, „Z-poezja” czy „Z-muzyka”. Na zdjęciu Rostów nad Donem, wrzesień 2023 r.
autor zdjęcia: MALTSEVA / AFP
źródło: Rzeczpospolita
Użycie „Z” jako oficjalnego symbolu starcia z Ukrainą sprawiło, że w języku rosyjskim narodziły się zupełnie nowe terminy jak „Z-patriota”, „Z-poezja” czy „Z-muzyka”. Na zdjęciu Rostów nad Donem, wrzesień 2023 r.

Dlaczego żołnierz, który „wypełnił zadanie”, nigdy nie wróci do domu? Czym jest „Baba Jaga” nadlatująca od strony Ukrainy? A kim „dziadek w bunkrze”? Agresja na Ukrainę zainfekowała język rosyjski. Czy ten nieskażony kremlowską nowomową i wojenną rzeczywistością da się jeszcze przywrócić?

null

Rewolucja dopełni się, kiedy język stanie się perfekcyjny” – w taki sposób jedna z postaci wyjaśnia głównemu bohaterowi powieści „1984” cel wprowadzenia przez władze „nowomowy”. Oficjalny język książkowej Oceanii miał zastąpić jeden zestaw słów w języku innym, co miało wpłynąć na sposób myślenia obywateli, a w przyszłości uniemożliwić im wyrażanie krytyki wobec władz. Pojawiły się neologizmy takie jak „myślozbrodnia” czy „seksozbrodnia” albo skróty zupełnie odwracające pierwotne znaczenia słów, jak Minipax, czyli ministerstwo pokoju (tak naprawdę wojny), albo miłbóz, czyli miły obóz będący w rzeczywistości obozem koncentracyjnym. Na sztandarach partii władzy powiewały z kolei hasła „wojna to pokój”, „wolność to niewolnictwo” albo „ignorancja to siła”.

Podobno sowieccy obywatele, gdy pierwszy raz mieli okazję przeczytać książkę George’a Orwella, byli zdumieni, że autor, choć nigdy nie postawił nogi w Związku Radzieckim, tak dobrze opisał ich ojczyznę. Ciekawe, czy patrząc na dzisiejszą nowomowę kremlowskiej propagandy i to, jak wojna wpływa na język rosyjski, tak samo zaskoczony nie byłby sam Orwell.

Huk, zanurzenie i dym

Zmiany zachodzące w języku rosyjskim w czasie wojny eksperci dzielą na dwie główne kategorie: te narzucone z góry oraz te, które pojawiają się z dołu, często spontanicznie. – W każdym żywym języku...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13467

Wydanie: 13467

Zamów abonament