Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Z tym składaniem PiS-u do politycznego grobu trzeba uważać

02 maja 2026 | Plus Minus | Eliza Olczyk

PiS przegrywa w sondażach z obozem władzy, którego rządy są przez wielu Polaków, i to nie tylko tych, którzy preferują opozycję, oceniane źle. Gdyby KO dobrze rządziła, PiS ze swymi wewnętrznymi przesileniami miałby dużo mniejsze szanse, by ją pokonać za rok.Rozmowa z Dr. Jackiem Kloczkowskim, politologiem, prezesem Ośrodka Myśli Politycznej z Krakowa

Czy zbliża się koniec PiS-u jako wielkiej partii, która może być alternatywą dla rządzącej partii liberalnej?

Tyle już razy wieszczono koniec PiS-u, że stało się to swoistą tradycją. Niebawem będziemy przecież mieli dwudziestą rocznicę pierwszego zapowiadanego końca PiS-u, który miał nastąpić po utracie władzy w 2007 r.

Niektórzy komentatorzy mówili wtedy, że po tym dwuletnim okresie rządów już nigdy bracia Kaczyńscy nie zdobędą władzy.

Jedni próbowali to uzasadnić politologicznie, inni wyrażali w ten sposób jedynie swoje emocje wobec PiS-u. Potem zresztą, przy kolejnych końcach tej partii, było podobnie. Tak czy inaczej pokazuje to, że z tym składaniem PiS-u do politycznego grobu trzeba uważać. Choć oczywiście do iluś razy sztuka i może wreszcie wieszczący to trafią. Niemniej według mnie najbardziej pesymistyczny dla PiS-u scenariusz, czyli rozpad i dokumentne pogrzebanie szans na powrót do władzy, na razie się nie spełni. O ile scenariusze racjonalne zostaną przedłożone nad nierealistyczne.

Jakie to są scenariusze nierealistyczne?

Że najpierw stoczy się wielki wewnętrzny bój, zwany walkami frakcyjnymi, w którym wszystkie chwyty są dozwolone. A po nim partia okrojona o jakieś skrzydło, zwarta i gotowa, ruszy do skutecznej gonitwy za PO. Albo że właśnie to skrzydło, już pod...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13467

Wydanie: 13467

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij