Powrót Cioci Mariańskiej
80 lat temu z Norymbergi do Krakowa dotarł słynny transport pełen odzyskanych dzieł sztuki. Poprzedzająca go historia jest gotowym materiałem na scenariusz filmowy.
null
Przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze stanęli 20 listopada 1945 r. przywódcy III Rzeszy, aby odpowiedzieć za zbrodnie wojenne. Kilka dni wcześniej, Karol Estreicher młodszy, historyk sztuki i delegat rządu warszawskiego do spraw rewindykacji, schodził do zaciemnionego bunkra pod Norymbergą. To właśnie tam Niemcy ukryli zrabowane dzieła sztuki z całej Europy.
W trakcie wojny Estreicher poszukiwał jednego, szczególnie cennego zabytku: gotyckiego Ołtarza Wita Stwosza z Kościoła Mariackiego w Krakowie. Po licznych trudnościach i przeciwnościach losu jego starania zakończyły się sukcesem. 30 kwietnia 1946 r. specjalny pociąg z Norymbergi dotarł do Krakowa, przywożąc nie tylko Ołtarz Mariacki, ale także inne odzyskane dzieła sztuki, m.in. słynną „Damę z gronostajem” Leonarda da Vinci.
Zdjęcie z Damą
Wyglądało to trochę tak, jak przyjazd nieboszczyka Franciszka Józefa I, którego rolę odegrał dr Estreicher” – pisał w liście do krewnych Adam Bochnak, przyjaciel Estreichera, obecny tamtego pamiętnego dnia na Dworcu Głównym w Krakowie. Historyk sztuki, wywodzący się ze słynnej rodziny profesorskiej, należał do nielicznych, którzy z tamtej wojny powrócili nie na tarczy, lecz z tarczą.
Jego działalność rewindykacyjna w czasie II wojny światowej i bezpośrednio po niej to gotowy materiał na scenariusz filmowy. Kilka lat temu powstała...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
