Od „twardego ciała” do sieci opieki
Jeśli kultura ma iść do przodu, musi przestać stylizować emancypację, a zacząć redystrybuować władzę: z jednostki na relacje, z pozoru na trwałą zmianę reguł gry.
Lata 80. i 90. stworzyły mit bohaterki mierzonej ciężarem stawki i stalą determinacji. To była Ellen Ripley – bohaterka serii filmów „Obcy”, Sarah Connor w kultowej serii filmów „Terminator” czy Clarice Starling – agentka FBI z filmu „Milczenie owiec”. Współczesność proponuje figurę „węzła relacji” – sprawczość rozpisaną na traumę, sojusze i media. Przykładem Furiosa z „Furiosa: Saga Mad Max”, Katniss Everdeen – główna bohaterka „Igrzysk śmierci”, Jessica Jones – prywatna detektywka z serialu o tym samym tytule. Jednocześnie rośnie popyt na proste hierarchie i męskie kody – tu za przykłady niech posłużą Jack Reacher, były oficer żandarmerii wojskowej z serialu „Reacher”, Dwight „Generał” Manfredi w serialu „Tulsa King”, bohaterowie serialu „Strefa Gangsterów”. Czy nowa siła kobiet to jakościowa zmiana czy stylistyczna korekta? I czy „powrót męskiego” to kontratak manosfery?
Potrzeba bohaterek ze stali
Lata 80. i wczesne 90. to epoka napięcia i prostych odpowiedzi: zimna wojna, deregulacja, prywatyzacje, przyspieszony kapitalizm, a w kulturze – VHS i globalny obieg hollywoodzkiego spektaklu. Kino akcji legitymizowało porządek „hard body”: muskularnego herosa, który rozwiązuje kryzysy siłą i jasnym kodeksem. Pojawienie się kobiecych odpowiedników nie było gestem czystej emancypacji, lecz odpowiedzią funkcjonalną na lęki epoki: skoro świat grozi apokalipsą, potrzebna...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
