Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kufelek nauki podany do stołu

30 maja 2026 | Plus Minus | Paweł Rochowicz
Idea festiwalu Pint of Science jest prosta: stworzyć luźną atmosferę w niezbyt dużym pomieszczeniu, zaprosić naukowca, który umie o trudnych sprawach opowiedzieć prostym językiem, a potem dopuścić nieskrępowaną dyskusję. Na zdjęciu prof. Marcin Kołaczkowski z Wydziału Farmaceutycznego UJ opowiadający na festiwalu o swoim wynalazku receptury nowego leku antydepresyjnego
autor zdjęcia: Paweł Rochowicz
źródło: Rzeczpospolita
Idea festiwalu Pint of Science jest prosta: stworzyć luźną atmosferę w niezbyt dużym pomieszczeniu, zaprosić naukowca, który umie o trudnych sprawach opowiedzieć prostym językiem, a potem dopuścić nieskrępowaną dyskusję. Na zdjęciu prof. Marcin Kołaczkowski z Wydziału Farmaceutycznego UJ opowiadający na festiwalu o swoim wynalazku receptury nowego leku antydepresyjnego

Czy można się nauczyć farmacji, psychologii i biologii, siedząc w barze? Może studiów to nie zastąpi, ale na pewno luźna atmosfera pozwala rozruszać mózg. Tak działa festiwal nauki Pint of Science, którego kolejna edycja odbyła się w pięciu polskich miastach.

Ryzyk-fizyk! Albo po tym zmądrzeję, albo… – powiedział Tytus de Zoo i wypił eliksir „Mondralicum Alergicum” znaleziony w starej pracowni alchemika w Malborku. Na sto godzin stał się geniuszem i zdał poprawkowy egzamin z geografii.

Napój mądrości z kultowego komiksu Papcia Chmiela oczywiście nie istnieje. Ale już od 2013 r. uczestnicy festiwali nauki Pint of Science wchłaniają wiedzę, racząc się różnymi napojami. Pomysł polega na tym: stworzyć luźną atmosferę w niezbyt dużym pomieszczeniu, zaprosić naukowca, który umie o trudnych sprawach opowiedzieć prostym językiem, a potem dopuścić nieskrępowaną dyskusję.

Polska nieformalna nazwa festiwalu to Kufelek Nauki. – To tylko naczynie, a my je napełniamy nauką. Podczas wykładów można spożywać napoje z pianką, na przykład kawę cappuccino – mówi dr Katarzyna Łepeta, założycielka i dyrektor krajowa polskiej edycji festiwalu. Dodaje, że taka koncepcja wyjścia naukowców do ludzi pomaga niwelować bariery między ludźmi i nauką.

Drukarka 3D wydrukuje rękę

I faktycznie – bariery padają, gdy w pierwszym dniu festiwalu dr Anita Florkowska z Instytutu Chemii Fizycznej PAN opowiada o sztucznym tworzeniu organoidów. To ludzkie tkanki, które przypominają miniaturowe narządy o uproszczonej budowie. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat nastąpił ogromny postęp w tej dziedzinie.

– Mamy już dziś drukarki...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13491

Wydanie: 13491

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij