Kufelek nauki podany do stołu
Czy można się nauczyć farmacji, psychologii i biologii, siedząc w barze? Może studiów to nie zastąpi, ale na pewno luźna atmosfera pozwala rozruszać mózg. Tak działa festiwal nauki Pint of Science, którego kolejna edycja odbyła się w pięciu polskich miastach.
Ryzyk-fizyk! Albo po tym zmądrzeję, albo… – powiedział Tytus de Zoo i wypił eliksir „Mondralicum Alergicum” znaleziony w starej pracowni alchemika w Malborku. Na sto godzin stał się geniuszem i zdał poprawkowy egzamin z geografii.
Napój mądrości z kultowego komiksu Papcia Chmiela oczywiście nie istnieje. Ale już od 2013 r. uczestnicy festiwali nauki Pint of Science wchłaniają wiedzę, racząc się różnymi napojami. Pomysł polega na tym: stworzyć luźną atmosferę w niezbyt dużym pomieszczeniu, zaprosić naukowca, który umie o trudnych sprawach opowiedzieć prostym językiem, a potem dopuścić nieskrępowaną dyskusję.
Polska nieformalna nazwa festiwalu to Kufelek Nauki. – To tylko naczynie, a my je napełniamy nauką. Podczas wykładów można spożywać napoje z pianką, na przykład kawę cappuccino – mówi dr Katarzyna Łepeta, założycielka i dyrektor krajowa polskiej edycji festiwalu. Dodaje, że taka koncepcja wyjścia naukowców do ludzi pomaga niwelować bariery między ludźmi i nauką.
Drukarka 3D wydrukuje rękę
I faktycznie – bariery padają, gdy w pierwszym dniu festiwalu dr Anita Florkowska z Instytutu Chemii Fizycznej PAN opowiada o sztucznym tworzeniu organoidów. To ludzkie tkanki, które przypominają miniaturowe narządy o uproszczonej budowie. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat nastąpił ogromny postęp w tej dziedzinie.
– Mamy już dziś drukarki...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)