Ostatnia szansa Putina
Po Mołdawii i Węgrzech Armenia stała się miejscem kolejnej ideologicznej bitwy między Unią Europejską a Rosją. Kreml liczy na to, że poprzez ingerencję w czerwcowe wybory zatrzyma albo chociaż spowolni dojście Erywania do politycznej niezależności.
Po wyjątkowo skromnej paradzie z okazji Dnia Zwycięstwa, 9 maja Władimir Putin wystąpił na Kremlu na konferencji prasowej. Wśród kilku wcześniej wybranych pytań jedno dotyczyło relacji armeńsko–rosyjskich. Putin stwierdził, że plany przystąpienia Erywania do UE „wymagają szczególnego rozważenia”. Następnie zapowiedział, że Moskwa będzie wspierała „wszystko, co przyniesie korzyści narodowi ormiańskiemu”. Natychmiast jednak dodał, że należy „pamiętać o pewnych okolicznościach”. Tymi według Putina są obroty handlowe z Rosją na poziomie 7 mld dol. oraz korzyści, jakie Armenia odnosi z członkostwa w Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. Z tego powodu, jego zdaniem, Erywań powinien w tej sprawie przeprowadzić referendum. – Wyciągniemy wnioski i przeprowadzimy łagodny, inteligentny i korzystny dla obu stron rozwód – zapewnił rosyjski dyktator.
Po tym oświadczeniu przyszedł czas na groźbę. – Obecnie doświadczamy tego, co dzieje się na Ukrainie. A jak to wszystko się zaczęło? Od próby przystąpienia do UE – zauważył. To wystąpienie wpisuje się w przybierającą na sile rosyjską kampanię straszenia i wpływania na Ormian przed, być może, najważniejszymi wyborami w historii ich kraju.
Tektoniczne zmiany
Teoretycznie 7 czerwca mieszkańcy Armenii po prostu zdecydują, czy dać premierowi Nikolowi Paszynianowi i jego partii Kontrakt Obywatelski mandat do rządzenia na kolejną kadencję. W praktyce jednak...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)