Główny problem z lekcjami religii
Kolejny list prezydium Konferencji Episkopatu Polski poświęcony edukacji zdrowotnej i katechezie to smutny dowód na to, że wierchuszka Kościoła niezdolna jest do zdiagnozowania rzeczywistości.
Naprawdę nie jest tak, że mam chorobliwą przyjemność w krytykowaniu prezydium, a dokładniej przewodniczącego, wiceprzewodniczącego i sekretarza KEP. Ja naprawdę chętnie dałbym im spokój i milczał na temat ich dzieł. Jeśli tego nie robię, to dlatego, że ich kolejne listy jasno pokazują, że symboliczni zwierzchnicy Kościoła w Polsce nie mają żadnego pomysłu na jego przyszłość, a jedyne, co potrafią, to powtarzanie wciąż tej samej, niezmiennej śpiewki.
Tak jest z najnowszym oświadczeniem prezydium zatytułowanym „Młody człowiek zasługuje na więcej”. Co w nim znajdziemy? To samo, co od niemal trzech lat: ubolewanie nad zredukowaniem liczby godzin religii z dwóch do jednej (choć w wielu diecezjach zrobiono...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)