Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Płacił artystom, ale ingerował w ich obrazy

29 sierpnia 2026 | Plus Minus | Małgorzata Piwowar
Leon Wyczółkowski (1852–1936), „Portret Ignacego hr. Korwin-Milewskiego”, 1901, pastel, tektura
autor zdjęcia: Pracownia Fotograficzna MNK
źródło: Rzeczpospolita
Leon Wyczółkowski (1852–1936), „Portret Ignacego hr. Korwin-Milewskiego”, 1901, pastel, tektura
Aleksander Gierymski (1850–1901), „Trumna chłopska”, 1894, olej, płótno
autor zdjęcia: fot. Ligier Piotr
źródło: Rzeczpospolita
Aleksander Gierymski (1850–1901), „Trumna chłopska”, 1894, olej, płótno
Jan Matejko (1838–1893), „Stańczyk”, 1862, olej, płótno
autor zdjęcia: fot. Krzysztof Wilczy?ski
źródło: Rzeczpospolita
Jan Matejko (1838–1893), „Stańczyk”, 1862, olej, płótno
Franciszek Żmurko (1859–1910), „Przeszłość grzesznika”, 1895, olej, płótno
źródło: Rzeczpospolita
Franciszek Żmurko (1859–1910), „Przeszłość grzesznika”, 1895, olej, płótno
Stanisław Witkiewicz (1851–1915), „Bałtyk pod Połągą”, 1885, olej, płótno
autor zdjęcia: materiały prasowe mnw (6)
źródło: Rzeczpospolita
Stanisław Witkiewicz (1851–1915), „Bałtyk pod Połągą”, 1885, olej, płótno

Przez lata tworzył narodową kolekcję polskiego malarstwa, a jednocześnie bliska mu była postawa uległości wobec zaborców. Kim był właściwie Ignacy Korwin–Milewski, bohater wystawy „Kolekcjoner” w Muzeum Narodowym w Warszawie?Rozmowa z renatą Higersberger, historyczką sztuki, kuratorką MNW

Muzeum Narodowe w Warszawie przygotowało wystawę „Kolekcjoner” , która jest prezentacją Ignacego Korwin-Milewskiego, wybitnego kolekcjonera obrazów współtworzących XIX-wieczny kanon polskiego malarstwa. Mija 100 lat od jego śmierci, ale czy to wystarczający powód, by mu robić wystawę?

Dla muzealników i kolekcjonerów to postać wielkiej rangi, wymieniana na jednym oddechu z Edwardem Raczyńskim i Feliksem Jasieńskim. Był wybitnym znawcą malarstwa polskiego przełomu XIX i XX wieku. Ta wystawa jest pierwszym przybliżeniem Ignacego Korwin–Milewskiego.

Otwierający wystawę pastelowy portret hrabiego Korwin-Milewskiego pędzla Leona Wyczółkowskiego przedstawia go jako mężczyznę jowialnego, ale bardzo zdecydowanego. No i te świdrujące oczy.

Mówiono, że są wilcze, mrożące jak lód i kaleczące serce. Milewski miał trudny, choleryczny charakter. Stawiał na swoim, potrafił urazić do żywego, zachowując przy tym bardzo elegancki sposób bycia: pięknie się wyrażał, bywał szarmancki. Pochodził z zamożnej ziemiańskiej rodziny, był wszechstronnie wykształcony – w Paryżu, Monachium, w Dorpacie. Obracał się wśród elit politycznych Europy, od 1896 r. przyjaźnił z arcyksięciem Karolem Stefanem Habsburgiem, wzorując na jego stylu życia. Zakupił od niego żaglowiec parowy, nazwał...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13567

Wydanie: 13567

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij