Znikający areał
ROLNICTWO
Uprawa tytoniu
Znikający areał
Najwyższa Izba Kontroli, która badała w ubiegłym roku skutki prywatyzacji przemysłu tytoniowego, stwierdziła, że proces przekształceń własnościowych tej branży przyniósł efekty zdecydowanie pozytywne, a jedynym jego mankamentem było tylko to, że prywatyzacja nastąpiła o dwa lata za późno. Z tego powodu skarb państwa stracił sporo dochodów. Mniej natomiast powodów do zadowolenia mają polscy plantatorzy, którzy uprawiają z każdym rokiem mniej tytoniu. W latach 1980 i 1985 powierzchnia jego uprawy w Polsce wynosiła 52 tys. ha. W 1990 roku było już tylko 28 tys. ha, w 1994 roku -- 25 tys. ha, w 1995 roku -- 19 tys. ha i w roku 1996 -- 14 tys. 114 ha....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)