Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nieporozumienia epoki

12 grudnia 1998 | Plus Minus | SB

Zbrodniarzjako osoba prywatna

Nieporozumienia epoki

STEFAN BRATKOWSKI

Nie jest to spór incydentalny. Nie dotyczy tylko kapitana Grzegorza Piotrowskiego, zabójcy księdza Popiełuszki. Chodzi o sam już sens funkcjonowania instytucji prawnych i o zdrowy rozsądek w ocenie przeszłości, którego nie zapewni żadna lustracja, bo chodzi tu o dyskusję nad zmianami mentalnymi, zaszłymi w ciągu straconych przez nas 50 lat historii.

W roku 1989 apelowałem, byśmy wrócili do stanu prawodawstwa na dzień 1 września 1939 (wyprzedzało ono ówczesne polskie potrzeby o dziesiątki lat) . Usłyszałem -- co to, chcesz, żebyśmy się od nowa uczyli? Nie brałem tego serio; byłem przekonany, że wszyscy, nie tylko moi koledzy uniwersyteccy i nie tylko cywiliści, mają stare, "burżuazyjne" prawo w palcu. Dziś wiem, że jest inaczej.

Przywołany wpolemice ze mną -- po felietonie "Zbrodniarz jako osoba prywatna" -- pozytywizm prawniczy, poszanowanie, jakim darzy się normę obowiązującą, ma dziś chronić i normy dość koślawe, i, co gorsza, mentalność porażającą ("Plus Minus" nr 46, 47 i 49/ 98) . Widać, że tamte 50 lat odebrało nam nie tylko prosty zmysł sprawiedliwości; także, co tu ukażę, zdolność rozumienia prawa, które obowiązuje.

Były rzecznik praw obywatelskich, prof. Tadeusz Zieliński, nie odezwał się był w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 1568

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij