W imię bezpieczeństwa i porządku
Piskorski zakazuje manifestować
W imię bezpieczeństwa i porządku
Komentarz: Warszawa i wolność zgromadzeń
Według Piskorskiego, który wystąpił wczoraj na konferencji prasowej, demonstracja i wiążący się z tym paraliż komunikacyjny miasta byłyby zagrożeniem życia i zdrowia mieszkańców
JAKUB OSTAŁOWSKI
Obawą o bezpieczeństwo i mienie warszawiaków uzasadnił wczoraj prezydent Warszawy Paweł Piskorski swój wtorkowy zakaz organizowania 24 września demonstracji w stolicy.
Według Piskorskiego, który wystąpił wczoraj na konferencji prasowej, demonstracja i wiążący się z tym paraliż komunikacyjny miasta byłyby zagrożeniem życia i zdrowia mieszkańców.
- Przez miasto nie będą mogły przejechać karetki pogotowia i wozy strażackie - tłumaczył Piskorski. Dodał też, że obawia się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
