Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pułkownik znacznie ograniczony

12 października 1999 | Publicystyka, Opinie | MM
źródło: Nieznane

DĘBLIN

Pijany oficer zabił człowieka na drodze. Niewykluczone, że spotka go za to symboliczna kara

Pułkownik znacznie ograniczony

Można głośno zapytać, dlaczego

Tomasz Łaniec nie chce się pogodzić z opiniami psychiatrów o zdrowiu oskarżonego. Zbiera materiały o podobnych procesach, opisał całą historię w Internecie, czeka na kolejną rozprawę.

JAKUB OSTAŁOWSKI

MICHAŁ MAJEWSKI

Ludzie w Dęblinie widzą, jak chory na padaczkę pułkownik emeryt jeździ po mieście swoim czerwonym autem. A przed trzynastoma miesiącami kompletnie pijany zabił tym samochodem swojego znajomego, wykładowcę dęblińskiej Szkoły Orląt.

Pani Łaniec, kierowniczka kasyna w Dęblinie, zadzwoniła do swojego dorosłego dziecka, żeby się poskarżyć na męża. To nie było nic nadzwyczajnego. Po prostu spóźniał się chwilkę. Tomek, który był w Warszawie, objechał mamę z góry na dół za takie czarnowidztwo i kazał cierpliwie czekać na tatę, który miał przywieźć mrożonki z Horteksu do kasyna. Niedługo po tej rozmowie zadzwoniła z kasyna koleżanka mamy. Powiedziała Tomkowi, żeby przyjeżdżał do Dęblina, bo tata miał wypadek. Powiedziała jeszcze, żeby jechał spokojnie i po drodze zabrał księdza.

Wypadek

Cała historia zdarzyła się w słoneczne wrześniowe popołudnie zeszłego roku, nie więcej niż dwieście...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 1827

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij