Nie tędy droga
O sposobach ochrony członków spółdzielni mieszkaniowych
Nie tędy droga
Członek spółdzielni mieszkaniowej występuje zawsze w podwójnej roli: dłużnika i wierzyciela.
Artykuł Wiktora E. Łyszczaka "Przyczyny ludzkiej bezradności" ("Rz" z 28 września) przyjąłem z mieszanymi uczuciami. Jako wieloletni praktyk z dziedziny spółdzielczości mieszkaniowej - podzielam niepokój Autora w kwestii bezradności osób budujących mieszkania w spółdzielniach, nieco inaczej jednak widzę przyczyny i sposoby zmiany stanu rzeczy.
Kwestionowane orzeczenie Sądu Najwyższego z 7 lutego 1975 r. trudno uznać za oparte na fikcji prawnej. Autor zapomina bowiem, że członek spółdzielni mieszkaniowej występuje zawsze w podwójnej roli: dłużnika i wierzyciela. Akcentuje to m.in. art. 3 prawa spółdzielczego, stwierdzający, że majątek spółdzielni jest prywatną własnością jej członków (co należy rozumieć jako własność w sensie ekonomicznym). Zgodnie z art. 208 ¤ 1 prawa spółdzielczego wszystkie wydatki poniesione przez spółdzielnię mieszkaniową (zarówno na budowę domów, jak i na eksploatację i remonty) dzielone są między członków proporcjonalnie do wielkości ich mieszkań (odnosi się to również do domów jednorodzinnych i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)