Dyżury przed domem Eliana
Waszyngton grozi, że odbierze chłopca krewnym z Miami
Dyżury przed domem Eliana
W ostatnich dniach gwałtownie wzrosło napięcie wokół kubańskiego sześciolatka Eliana Gonzaleza. Władze USA zagroziły, że odbiorą chłopca z domu krewnych w Miami, u których przebywa od wyłowienia go z wód Cieśniny Florydzkiej.
Krewni, którzy uważają, że Elian powinien pozostać w USA, uzyskali prawo do tymczasowej opieki nad chłopcem do czasu rozstrzygnięcia o jego losie przez sąd. Departament Sprawiedliwości...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)