Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Polska to nie Las Vegas

04 czerwca 2001 | Ekonomia | MP
źródło: Nieznane

Hazard W kasynach i w salonach bingo trwa recesja

Polska to nie Las Vegas

MARIUSZ PRZYBYLSKI

Kasyna w Polsce mają problemy finansowe. Być może w najbliższym czasie zostaną zamknięte dwa z czterech salonów bingo w kraju. Względnie dobrze rozwijają się firmy bukmacherskie, chociaż nie tak dynamicznie jak w innych krajach Europy. Czy hazard przeżywa u nas recesję?

Tylko w 1999 r. przychody firm hazardowych w Polsce wyniosły łącznie ponad 3,5 mld zł. Ich przedstawiciele niechętnie rozmawiają o swoich interesach. - Nie ma się co dziwić, przecież ciągle mamy urzędników skarbowych na głowie. Poza tym nasza praca opiera się na zaufaniu, którym darzą nas klienci - mówi pracownik jednego z kasyn.

Kiepsko i gorzko

Działające w Polsce firmy hazardowe można podzielić na dwie grupy: wykonujące monopol państwa w zakresie gier losowych i zakładów wzajemnych oraz niezależne od państwa. W pierwszej grupie znajdują się Totalizator Sportowy (TS) i Polski Monopol Loteryjny (PML). TS jest największą w Polsce firmą hazardową. W zasadzie nie ma żadnej konkurencji na polskim rynku. Jego obroty wyniosły w zeszłym roku 2,3 mld zł. Niedawno TS groził powrót do sprzedaży gier na papierowych blankietach, ponieważ mógł utracić dostęp do systemu on-line. Niezależnie od tego przy niemal trzykrotnym wzroście...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 2332

Spis treści
Zamów abonament