Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wykładnia prawa - użyteczny instrument eliminowania niepewności

04 czerwca 2001 | Prawo | MS

Rozważania Marek Safjan, prezes Trybunału Konstytucyjnego

Wykładnia prawa - użyteczny instrument eliminowania niepewności

Do momentu wejścia w życie nowej konstytucji z 1997 r. Trybunał Konstytucyjny dokonywał powszechnie obowiązującej wykładni ustaw. Była to kompetencja z punktu widzenia praktyki funkcjonowania systemu prawnego ważna i potrzebna. Świadczy o tym fakt, że Trybunał wykorzystał tę kompetencję wiele razy w kilkudziesięciu orzeczeniach. Jak przypominał Andrzej Zoll w swym wystąpieniu na posiedzeniu Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego we wrześniu 1995 r., zdarzało się i tak, że powszechnie obowiązująca wykładnia ratowała możliwość funkcjonowania państwa (dotyczyło to wyborów w 1993 r., kiedy w momencie rozwiązania parlamentu nie było jeszcze uchwalonej ordynacji wyborczej do Senatu). Bez wykładni dokonanej wówczas przez Trybunał nie było możliwe przeprowadzenie wyborów. Ale przypomnijmy też i inne sprawy, np. dotyczące wykładani przepisów o powoływaniu członków rad nadzorczych spółek publicznej radiofonii i telewizji (uchwała z 13 grudnia 1995 r., sprawa W. 6/95), przepisów regulujących zakaz łączenia funkcji publicznych z członkostwem w zarządach, radach nadzorczych i komisjach rewizyjnych jednoosobowych spółek skarbu państwa (uchwała z 13 kwietnia 1994 r., sprawa W. 2/94) czy trybu odwołania przewodniczącego Krajowej Rady...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 2332

Spis treści
Zamów abonament