Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

A założymy się

23 lutego 2002 | Publicystyka, Opinie | ST
źródło: Nieznane

Danka, idziesz! Danka, musisz!

A założymy się?

Fotografował Mikołaj Tym

Jest taka znana anegdotka, którą przypomnę PT Młodym Małpoludom, bo może jej nie znają. Otóż robotnik spadł z rusztowania i... wiadomo. W większości telewizyjnych quizów określa się to słowami "panu już dziękujemy". Tragedia. Na tym zresztą właśnie polega życie, że jest z niego tylko jedno wyjście. Wracajmy do anegdotki: kierownik budowy, majster i koledzy zmarłego wysyłają więc jednego młodego, który dopiero od kilku dni na tej budowie pracuje, aby zawiadomił żonę.

- Tylko jakoś tak delikatnie jej powiedz, żeby nie tak od razu, tylko... no, żeby ją przygotować - poleca kierownik.

Młody idzie pod wskazany adres, puka. Otwiera mu kobieta w domowym fartuchu.

- Dzień dobry pani, zastałem pana Wacława?

- Dzień dobry. Nie, mąż w robocie, dopiero gdzieś tak po szóstej przyjdzie.

- A o co się pani ze mną założy, że nie przyjdzie?

Rząd pracuje, zwalnia...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2553

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij