Po dymisji ministra finansów spadły ceny akcji na warszawskiej giełdzie i osłabł złoty
- Premier szuka następcy Belki
- Bruksela zaniepokojona
- Światowe media o dymisji ministra Belki
- Sprzedawali akcje, kupowali dolary
- Giełda profesorów
- Jestem, więc piszę: Kołodkę naszego powszedniego wróć nam Miller Po dymisji ministra finansów spadły ceny akcji na warszawskiej giełdzie i osłabł złoty
Premier szuka następcy Belki
- Posada ministra finansów jest najbardziej niepewna w polskim rządzie - żartowali wczoraj w Sejmie politycy. To fakt. Średnia długość sprawowania tego urzędu w III RP wynosi 12 miesięcy, ale w II RP było jeszcze gorzej - ministra zmieniano co dziesięć miesięcy. Na zdjęciu portrety byłych szefów resortu w siedzibie ministerstwa
FOT. RAFAŁ GUZ
Jerzy Hausner, Andrzej Sopoćko i Grzegorz Kołodko to najczęściej wymieniani w środę kandydaci na stanowisko ministra finansów. Premier zapewnia, że decyzję w sprawie następcy Marka Belki podejmie w tym tygodniu.
Przyczyny ustąpienia Marka Belki ze stanowiska ministra finansów były w środę jednym z głównych tematów kuluarowych rozmów w Sejmie. Marek Wagner, szef Kancelarii Premiera, w rozmowie z dziennikarzami przychylał się do wyjaśnienia (którego udzielił sam Belka), że były minister finansów był już zmęczony
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)












