Powiemy po wakacjach
Tempo prac nad zmianami w gorzowskim szpitalu jest za wolne - uważa jego Rada Społeczna. Szef rady krytykuje dyrekcję szpitala za opieszałość.
- Połączony szpital został wprawdzie zarejestrowany dopiero na początku czerwca, ale przecież decyzja sejmiku lubuskiego o połączeniu zapadła już w marcu. Było wystarczająco dużo czasu, żeby przygotować harmonogram zmian - mówi Bogusław Andrzejczak, wiceprezydent Gorzowa i przewodniczący Rady Społecznej. We wtorek rada oficjalnie wyraziła zaniepokojenie sytuacją.
Tylko szyldy
Samodzielny Publiczny Szpital...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)