Źle udzielane wsparcie
Źle udzielane wsparcie
ROZMOWA NA GORĄCO - Claes Norgren, dyrektor generalny szwedzkiego Urzędu Antymonopolowego: Potrzebna jest "dobra" pomoc
Pomoc publiczna w Polsce jest źle udzielana. W większości przejadają ją nierentowne molochy, które żyją za państwowe pieniądze, zamiast dzięki nim się zrestrukturyzować - to główny wniosek z wczorajszej konferencji zorganizowanej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Głównym problemem naszego kraju po wstąpieniu do UE będzie uregulowanie zasad udzielania pomocy publicznej.
- Około 25 proc. z 11 mld zł pomocy udzielonej w 2001 r. przez nasze państwo przeznaczone było na wsparcie Polskich Kolei Państwowych. Jedynie kilka procent tej pomocy przyznano małym i średnim przedsiębiorstwom - mówi Cezary Banasiński, prezes UOKiK.
Podkreślił, że w całej Unii maleje poziom pomocy udzielanej przez państwa swoim przedsiębiorstwom. Do 2007 r. ma on osiągnąć w krajach UE jedynie ok. 0,8 proc. ich PKB. Wielkości tej nie będzie można przekraczać. Górnictwo czy koleje po wstąpieniu Polski do UE nie będą mogły w takim stopniu jak dziś korzystać z państwowej kasy. Restrukturyzacja tych branż musi być przeprowadzona do 2004 r.
Uczestnicy konferencji zwrócili uwagę, że Polska jeszcze przed akcesją musi zmienić strukturę...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)