Twórzmy prawo jasne i zrozumiałe
Krystyna Bochenek: Nie mam kompetencji prawniczych, ale zajmuję się od wielu lat upowszechnianiem kultury języka polskiego w radiu i telewizji, organizując m.in. słynne, ogólnopolskie dyktanda. Kiedy złożono mi w ubiegłym roku propozycję kandydowania do Senatu i udział w wyborach uzupełniających - stanęłam do wyborów, ponieważ uznałam, że na polu parlamentarnym mogę zrobić wiele pożytecznego. Rzeczywiście, w praktyce mamy do czynienia z językiem prawnym, językiem prawniczym i językiem polskim. Można zaryzykować tezę, że są to trzy różne języki. Z całą pewnością warto rozpocząć...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
