Dobre serce towarzysza Schaffa
Kiedy w 2003 roku Ewa Żmigrodzka i Krzysztof Zwoliński zrealizowali film o Adamie Schaffie‚ zatytułowali go zgodnie z przekonaniami swego bohatera: "Nie ma innej drogi". Chodzi‚ rzecz jasna‚ o drogę marksistowską‚ bo Lenina profesor już się wyrzekł‚ podobnie jak wcześniej Stalina, choć w 1953 roku‚ po śmierci - jak go nazywał - Nauczyciela, pisał: "Walka przeciw obiektywizmowi w związku z dyskusją filozoficzną‚ walka przeciw idealizmowi w językoznawstwie‚ biologii i filozofii‚ a ostatnio przeciw subiektywizmowi i woluntaryzmowi w pojmowaniu praw rozwoju ekonomicznego - oto kolejne lekcje partyjności i bojowości w nauce‚ których Wielki Stalin udzielał uczonym radzieckim‚ a wraz z nimi wszystkim postępowym uczonym na całym świecie".
Stefan Kisielewski pod koniec lat 80. w "Abecadle" wyrażał się o znacznie późniejszym okresie działalności Schaffa mocno krytycznie: "... on zakładał jakąś instytucję międzynarodową "Socjalizm przyszłości" czy też "Przyszłość socjalizmu". I chwali się‚ że tam przystąpił... premier francuski‚ król hiszpański czy ktoś jeszcze... (...) Taką książkę wydał w Austrii‚ że kraje...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta