Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ameryko, podciągnij spodnie

30 kwietnia 2010 | Plus Minus | Jacek Przybylski
źródło: AP

Politycy w Nowym Jorku i na Florydzie mają już dość patrzenia na majtki wystające znad opuszczonych dżinsów nastolatków

Nastolatek w dżinsach naciągniętych zaledwie do połowy uda, pokazujący wszystkim dookoła, że ma bokserki w niebieską kratkę lub różowe serduszka – taki obrazek można oczywiście zobaczyć nie tylko na ulicach Stanów Zjednoczonych. Na całym świecie dorośli lamentują, gdy widzą u swoich pociech rozporek na wysokości kolan. W Ameryce opuszczonym spodniom wypowiedziano jednak właśnie wojnę.

– Wydaje się, że moda na zwisające spodnie ogarnęła miasto i cały kraj – zauważył Eric Adams, czarnoskóry senator stanu Nowy Jork. Demokratyczny polityk przekonuje, że trzeba powstrzymać ten trend, ponieważ przez niego cała społeczność wygląda jak banda klownów. „Podciągnij spodnie, popraw swój image” – apeluje więc do młodzieży, głównie czarnej. Swoje hasło umieścił też na kilku billboardach na Brooklynie. „Patrolowałem kiedyś całe miasto… Pierwszym sygnałem, że młody człowiek wpadł w tarapaty, był sposób, w jaki był ubrany” – przekonywał „New York Daily News” Adams, niegdyś kapitan nowojorskiej policji.

Kasa musi ważyć

Pojechałem więc na Brooklyn, by znaleźć tych, którzy nosząc opuszczone spodnie, sprawiają, że ich czarni bracia wyglądają jak banda klownów, i zapytać, czy inicjatywa czarnoskórego polityka przekona ich do zakupu spodni, w których wreszcie będą wyglądali jak porządni ludzie.

Zadanie przynajmniej teoretycznie banalne,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8612

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament