Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Greckie domino eurolandu

30 kwietnia 2010 | Ekonomia | Danuta Walewska
Demonstracja w stolicy Grecji przeciw zapowiedzi cięcia pensji
źródło: AFP
Demonstracja w stolicy Grecji przeciw zapowiedzi cięcia pensji
Rządy w Madrycie i Lizbonie tną wydatki. Za każdym razem  słyszą jednak, że nadal oszczędności są zbyt małe wobec  obecnych problemów ich finansów publicznych.
źródło: Rzeczpospolita
Rządy w Madrycie i Lizbonie tną wydatki. Za każdym razem słyszą jednak, że nadal oszczędności są zbyt małe wobec obecnych problemów ich finansów publicznych.
euro odrabia straty wobec dolara
źródło: Rzeczpospolita
euro odrabia straty wobec dolara

Czy kłopoty Aten mogą spowodować pogorszenie się sytuacji Lizbony i Madrytu?

Gdyby dzisiaj Grecja nie miała kłopotów, nikt prawdopodobnie nie robiłby alarmu wokół kiepskich wyników gospodarek hiszpańskiej i portugalskiej. Ale inwestorzy szukają teraz najwyraźniej kolejnej ofiary. A rynki spekulują: Portugalia czy Hiszpania?

Mówi się już wręcz o kłopotach Club Med, czyli krajów położonych w basenie Morza Śródziemnego, przy czym na razie nikt nie zwraca uwagi za gigantyczny włoski dług publiczny sięgający 236 proc. PKB.

I Hiszpanie, i Portugalczycy jednak są w zupełnie innej sytuacji niż Grecy, bo nigdy nie fałszowali danych, kiedy starali się o przyjęcie do unijnej elity – eurolandu. Tyle że obydwa kraje popełniły ten sam błąd co Grecy. Po przyjęciu euro rozpoczęli wielkie programy inwestycyjne, bo z dnia na dzień pieniądze, jakie pożyczały, stały się znacznie tańsze. Także konsumpcja rosła znacznie szybciej niż PKB, spadało bezrobocie, wpływając na poprawę nastrojów społecznych. W Portugalii znalazło to odzwierciedlenie w zadłużeniu sektora publicznego, w Hiszpanii nadwyżka budżetowa zmieniła się w deficyt, który rósł niebezpiecznie.

Kiedy w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8612

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament