Przyjemności
Klub oldboyów
Przyjemności
Michał Radgowski
Stosunki między rządzącymi a rządzonymi układają się lepiej, kiedy ci ostatni rozumieją (i akceptują) następujące tezy: 1. władza musi być dostarczycielką pewnych przykrości 2. sprawujący ją muszą mieć udział w pewnych przyjemnościach. Sądzę, że zasady te odnoszą się -- w różnym natężeniu -- do różnych ustrojów: absolutyzmu, totalitaryzmu, demokracji, a nawet ich ochlajkracji (władza alkoholików -- formacja jeszcze nie zrealizowana, ale mająca wielu zwolenników) .
To, że władza sprawia przykrości, a czasem rani do bólu (np. obcinanie rąk złodziejom w XVII-wiecznej Anglii) nie wymaga uzasadnienia i nie budzi wielkiego oporu. Rzecz...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)