Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Odstrzał dzików będzie, choć nic nie da

11 stycznia 2019 | Prawo | Wojciech Tumidalski

Redukcja populacji nie rozwiąże problemu ASF, 
ale koła łowieckie zapewne wykonają polecenie, z obawy przed utratą obwodów – mówi Witold Daniłowicz, prawnik 
i myśliwy, ekspert prawa łowieckiego.

Poluje pan w ten weekend?

Witold Daniłowicz: Nie, wyjeżdżam, ale polowałbym, bo w moim kole było to zaplanowane. Nie mylmy jednak pojęć. Akcja redukcji populacji dzika przez koła łowieckie na polecenie ministra środowiska to normalne polowania. Zresztą ta redukcja to nie jest coś, co myśliwi chcieliby robić.

Dlaczego?

Bo poważnie traktują rolę opiekuna przyrody ojczystej. Chcą pomóc w walce z wirusem, ale bez niszczenia populacji dzika w Polsce. Poza tym minister nie zapewnił im warunków do...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11252

Wydanie: 11252

Spis treści

Reklama

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij