Za dużo ręcznego sterowania
Część transferów socjalnych należy zweryfikować – mówi Janusz Steinhoff, b. wicepremier i minister gospodarki.
Mamy fatalne dane o PKB za II kwartał z różnych krajów. W Polsce znów rośnie liczba zakażeń. To najgorsze już za nami, jak przekonywał rząd, czy wręcz przeciwnie?
Liczba zakażonych i śmiertelnych ofiar koronawirusa w ostatnich dniach nie nastraja optymistycznie. Niepotrzebnie rozbudzono nadzieje, że mamy najgorsze za sobą. Ludzie przestali przestrzegać takich zasad jak noszenie maseczek czy dystans. Konieczna jest świadomość, że świat ma dalej wielki problem z koronawirusem. To jedno z największych wyzwań mojego pokolenia. Nie mieliśmy do czynienia z taką skalą problemu ponad 60 lat. Dopóki nie będzie szczepionki, trudno spodziewać się radykalnych zmian. Musimy się przyzwyczaić do życia i pracy w innym systemie. Gdzie tylko to możliwe, musimy ratować gospodarkę. Temu służyły kolejne tarcze antykryzysowe. Nie można sądzić, że ta sytuacja nie będzie miała odzwierciedlenia w tempie wzrostu naszej gospodarki w przyszłości.
Może kolejne miesiące przyniosą wychodzenie z kryzysu gospodarczego?
Prognozowanie w tej chwili jest bardzo skomplikowane. Nie wiemy jaki będzie reżim sanitarny, jak się będzie rozwijała epidemia. Mogę opierać się na tym, co rząd przyjął jako wskaźniki makroekonomiczne w założeniach do budżetu. One nie są budujące. W tym roku ma być spadek...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta