Japońskie szaleństwa
Konkurs w Villach wygrał Masahiko Harada * Małysza nie było w finale
Japońskie szaleństwa
Czwarty konkurs w skokach narciarskich o Puchar Świata, rozegrany w Villach (Austria) , wygrał Japończyk Masahiko Harada. Na podium stanęli ponadto Niemiec Dieter Thoma i Słoweniec Primoż Peterka. Adam Małysz miał krótki skok w pierwszej serii i nie zakwalifikował się do finału, a Roberta Matei nie było w konkursie głównym.
Kiedy Dieter Thoma zobaczył swoją notę po drugim skoku oraz usłyszał informację, że przegrał z Masahiko Haradą, spuścił głowę, długo patrzył na śnieg, a potem pokręcił z niedowierzaniem głową. Był zły i czuł się skrzywdzony. Czy sędziowie popełnili błąd? Thoma miał dwa skoki na tę samą odległość (po 94 m) , Harada był w sumie gorszy o dwa i pół metra (90, 5 i 95 m) , ale nie denerwując specjalnie Niemca, skoki Japończyka były naprawdę lepsze. W ogóle w tym sporcie -- odpukać -- nie ma bulwersujących werdyktów, drastycznych pomyłek, oszukiwania skoczków, chociaż noty za styl...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)