Polska diagnoza 2024
Polska ma swoje problemy i dylematy, wyzwania i szaleństwa, trudną i wymagającą przyszłość. Ale jest krajem wolności.
Przede wszystkim żyjemy w kraju demokratycznym. Warto to zaznaczyć na wstępie, bo to dobry punkt wyjścia do diagnozy, w jakim punkcie naszej historii jesteśmy. Rządzi demokratycznie wybrany rząd, reprezentuje nas demokratycznie wybrany prezydent, a prawodawstwo tworzy demokratycznie wybrany parlament. To kilka elementarnych prawd na początek dla tych, którzy – najczęściej słusznie – narzekają na stan polskiego społeczeństwa i demokracji.
Czy mogło być inaczej? Owszem, mogło być dużo gorzej. Co więcej, większość społeczeństw na świecie ma gorzej. W trzeciej dekadzie XXI wieku wciąż szerzą się populizm i autokracja, systemowa korupcja i tyrania. Głodzi się i morduje ludzi, a liderzy okradają swoje społeczeństwa. W Ameryce do władzy doszedł ostatnio skazany przez sąd populista, za którym ciągną się procesy i bankructwa, i mimo że żyje jak krezus, wartość jego długu jest wyższa od kontrolowanych aktywów. Uwaga, jest wybitnym politykiem, nie można tego zanegować. Czy jednak...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)