Nawrocki na twardo
Ludzie, którzy na co dzień posługują się przemocą w imieniu państwa, cenią tych, którzy sami prezentują się jako silni liderzy. Zresztą, jak się okazuje, myśli tak większość Polaków.
Przypadek sprawił, że drugą turę wyborów obserwowałem z daleka. To pewnie dlatego zwróciłem baczniejszą uwagę na wyniki z zagranicy. Mogę się mylić, ale mam wrażenie, że uwadze komentatorów umknęło coś istotnego.
Nie wiem, czy zwrócili państwo uwagę na to, w jakich krajach wygrał Karol Nawrocki. Nie było ich wiele, bo raptem cztery. W tym dwa z dużymi skupiskami Polonii – Stany Zjednoczone i Kanada. To akurat nie zaskakuje, bo za oceanem zwykle wygrywa prawica, a poza tym prezydent elekt pojechał tam w czasie kampanii. I to na pewno pomogło. Oprócz Ameryki Północnej Karol Nawrocki pokonał Rafała Trzaskowskiego jeszcze na Bałkanach. W Bośni i Hercegowinie oraz Kosowie. W tym drugim kraju z druzgocącą przewagą 72...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)