Jak błyskawica na kryształowej szybie lodowej
Za kilka tygodni, podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, znów będziemy podziwiać popisy mistrzów łyżwiarstwa figurowego. Warto przypomnieć, jak narodził się ten piękny sport, w którym technika jest tak samo ważna jak wyraz artystyczny.
Przodkiem współczesnych łyżew były buty z przywiązanymi u spodu zwierzęcymi kośćmi, które ułatwiały poruszanie się po zamarzniętych powierzchniach wód. Tego typu przedmioty, datowane nawet na początek IV tysiąclecia p.n.e., odnaleziono m.in. na terenach współczesnych Chin oraz Szwajcarii.
Nowoczesne łyżwy zaczęły pojawiać się dopiero na przełomie XIII i XIV wieku w Niderlandach. Charakterystyczne dla tego kraju liczne płytkie zbiorniki oraz cieki wodne zamarzały na zimę, przez co łyżwiarstwo zdobywało popularność jako środek transportu, ale i rozrywka. Pierwsi łyżwiarze podczas jazdy wspomagali się kijem. Dopiero gdy wynaleziono technikę ostrzenia łyżew, możliwe było poruszanie na nich bez kija. W XVI wieku powstały pierwsze łyżwy metalowe, a do XVIII wieku łyżwiarstwo stało się sportem w krajach europejskich.
Koloniści z Europy rozpowszechnili je w USA i Kanadzie. Jednak dopiero w XIX wieku Amerykanin Jackson Haines opracował formę łyżew znanych jako figurowe. On pierwszy zaczął produkować buty z przymocowanymi płozami w 1865 r., a w 1870 r. wprowadził ząbki z przodu umożliwiające skoki i inne akrobacje. Takie łyżwy szybko stały się popularne i – co szczególnie ważne w tamtej epoce – jazdę na nich uważano za sport stosowny i odpowiedni dla wszystkich, również dla dziewcząt oraz...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
