Trump przegrywa cła w sądzie. Ale wyrok niczego nie cofa
Decyzja Sądu Najwyższego USA podważyła część ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa. Ale nawet jeśli stawki się zmienią, państwa nie wrócą już do bezwarunkowej wiary w globalny rynek. Coraz częściej liczyć się będzie nie cena, lecz bezpieczeństwo i regionalne sojusze.
Amerykański Sąd Najwyższy przypomniał światu rzecz, o której w ostatnich latach wielu zdążyło zapomnieć: nawet prezydent USA nie jest wszechwładny, nawet we własnym kraju. Unieważnienie ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa wygląda więc jak zwycięstwo instytucji nad polityką. Tyle że wyrok nie kończy historii, a tylko ją porządkuje. Problemem światowego handlu nie są dziś bowiem stawki celne. Stał się nim brak wiary w ich stabilność.
Trump natychmiast znalazł inne podstawy prawne,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)