Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Służyć Bogu, wielbić króla i bogacić się

07 marca 2026 | Plus Minus | Victor Davis Hanson
źródło: Rzeczpospolita
źródło: Rzeczpospolita

Kredo hiszpańskich szesnastowiecznych konkwistadorów zakładało bogacenie się w Nowym Świecie poprzez zdobywanie ziemi, złota i niewolników. Zarazem poszerzało to obszar i siłę monarchii hiszpańskiej i oznaczało zwycięstwo europejskiego Boga

Być może nieszczęściem Azteków było to, że przybyli do nich Hiszpanie, a nie Anglicy, którzy sto lat później wylądowali przy Plymouth Rock – cztery i pół tysiąca kilometrów na północ. Pielgrzymi–cywile uciekali wówczas z Anglii do Ameryki Północnej jako uchodźcy religijni. Co więcej, wkrótce zajęli się uprawą roli i kupiectwem, podróżowali więc z żonami i dziećmi, gdyż ich celem było osiedlenie się i rozpoczęcie nowego życia. Wojownicy Cortésa natomiast – z których wielu to zwyczajni koloniści z Karaibów – przybyli do Nowego Świata z bardzo niewielką liczbą kobiet i jeszcze mniejszą liczbą dzieci. Historie nielicznych kobiet, które im towarzyszyły, nie były jednak opowieściami o macierzyństwie, lecz o walce. Najsłynniejszym tego przykładem jest María de Estrada – legendarna konkwistadorka, która podobno z entuzjazmem szarżowała na azteckie szeregi z bojowym okrzykiem na ustach: „¡Santiago!”.

Cortés i jego towarzysze nie przybyli do Nowego Świata jako osadnicy, by się tam urządzić i zapuścić korzenie, ani tym bardziej jako uchodźcy religijni. Nie byli pielgrzymami, lecz wojennymi emisariuszami w służbie hiszpańskiej Korony; swego rodzaju krzyżowcami Nowego Świata. Ich zwycięstwa postrzegano jako wkład w rozszerzanie chrześcijaństwa i w śmiertelną walkę o ocalenie oblężonego katolicyzmu – przed zarówno...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13421

Wydanie: 13421

Zamów abonament