Dochody z VAT mocno kuleją
Początek roku dla resortu finansów był słodko-gorzką pigułką. Co prawda deficyt nie wymknął się spod kontroli, ale napięcia po stronie wpływów podatkowych każą się zastanowić, co dalej.
Deficyt w budżecie państwa dynamicznie rośnie z miesiąca na miesiąc – wynika z danych podawanych przez Ministerstwo Finansów. Na koniec marca wynosił on 69,5 mld zł, czyli o niemal 21 mld zł więcej niż na koniec lutego. Po upływie 1/4 roku dziura w kasie państwa wyniosła dokładnie 1/4 rocznego limitu, co oznacza, że w zasadzie w budżecie nie ma dużej przestrzeni do reakcji na nieprzewidziane okoliczności, takie jak np. skutki gospodarcze konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Czy to już powinno być powodem do zmartwień dla ministra finansów?
– Jeśli chodzi o sam deficyt, to początek roku nie był taki zły – ocenia jednak Karol Pogorzelski, ekonomista Banku Pekao. – Co prawda...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)