Macron ma teraz czas na Polskę
Francja zawiodła się na Putinie, Polska na Trumpie. To zbliżyło oba kraje.
Trzeba będzie poczekać do końca poniedziałkowej wizyty Emmanuela Macrona w Gdańsku, aby przekonać się, czy prezydent wypełnił wszystkie punkty programu. Ostatni raz, kiedy odwiedził nasz kraj w grudniu 2024 r., zrezygnował z odwiedzenia Muzeum Powstania Warszawskiego, choć wtedy w Paryżu się nie paliło. Teraz na końcu kilkugodzinnego pobytu w stolicy Pomorza jest spotkanie z Lechem Wałęsą w Centrum Solidarności. Rafał Trzaskowski zgodził się, aby tego dnia Pałac Kultury został oświetlony w kolorach Francji. Na symetryczny gest – wieżę Eiffla w barwach biało-czerwonych – Francuzi się nie zdobyli: trzeba będzie się zadowolić budynkiem francuskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Quai d’Orsay.
Do Polski przyjeżdża prezydent z ledwo 23-proc. poparciem w sondażach i bez większości w parlamencie, któremu pozostał rok w Pałacu Elizejskim....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)