Od balonu na Księżyc do końca czytania
W czasie, kiedy fantastyka polska zdawała się być „w gazie”, niekorzystne trendy w rozwoju kultury w Polsce i na świecie wyhamowały jej pochód. Dziś, zapytany, czy fantastyka przetrwa następnych 250 lat, nie dałbym za to czapki gruszek.
Wyliczono, że w 2026 r.przypada 250. rocznica powstania polskiej fantastyki za sprawą ogłoszonej w 1776 r. powieści Ignacego Krasickiego „Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki”.
Powieść ta, opublikowana 15 marca w wydawnictwie Michała Grölla w Warszawie, uchodzi za pierwszą polską powieść w ogóle, a fantaści uznali ją za swoją z tego powodu, że zawiera fragment utopijny, relacjonujący wizytę bohatera na wyspie Nipu. Panuje tam ustrój patriarchalny, odporny na zmiany i ograniczający swobody obywatelskie. Doświadczyński traktuje prawa Nipu pobłażliwie i kwestionuje ich przydatność jako wzorca reform w Polsce. To cała fantastyka obecna w tym utworze.
Innego zdania na temat początków polskiej fantastyki był Antoni Smuszkiewicz, polonista zmarły w 2021 r. W książce „Zaczarowana gra” poświęconej historii polskiej fantastyki za jej dzieło założycielskie uznał powieść o kilka lat późniejszą, „Wojciech Zdarzyński, życie i przypadki swoje opisujący” Michała Dymitra Krajewskiego. W samym 1785 r. ukazały się dwa wydania, a wznowienie dwa lata później, a więc na owe czasy był to bestseller. Tym, co interesuje w niej zwolenników fantastyki jest opis wyprawy balonowej bohatera na Księżyc.
O niejasnościach, kto pierwszy, a kto tylko drugi, decydują rozbieżności w definicjach gatunku. Książka Smuszkiewicza nosi podtytuł „Zarys dziejów polskiej fantastyki naukowej”, a więc...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
