Zaskakująca logika podziałów
Czy PiS prowadzony przez Morawieckiego mógłby liczyć na wielką wyborczą ekspansję? Może polaryzacja, w której prawa strona jest pod rosnącą presją mainstreamu krajowego, i, przede wszystkim, ponadnarodowego, europejskiego, preferuje z natury radykałów?
Mamy w Prawie i Sprawiedliwości spektakl operowy. Śpiewacy kierują swoje arie niby do siebie nawzajem, a tak naprawdę ponad swoimi głowami. „Apeluję do moich koleżanek i kolegów o chwilę oddechu i łyk zimnej wody. Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce" – przestrzega prezes Jarosław Kaczyński.
Z kolei odzywa się były premier Mateusz Morawiecki: „W momencie największego kryzysu rządu Tuska, ogromnej liczby afer, zawału służby zdrowia i konfliktów w koalicji, wywołanie wewnętrznego podziału w naszej partii przez wąską grupę intrygantów jest ostatnią rzeczą, której nam potrzeba. Moja deklaracja jest jasna: chcę pozostać w Prawie i Sprawiedliwości, chcę rozwijać Rozwój Plus. Chcę wygranej ambitnej Polski. To wszystko możliwe tylko razem”.
Po spotkaniu z Kaczyńskim Morawiecki napisał: „Jeszcze się nie urodził taki intrygant, który podzieli mnie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim”. Najwyraźniej jednak się urodził, a nawet jest już w wieku dojrzałym, skoro ultimatum Kaczyńskiego, żądającego od partyjnych działaczy wyboru: albo Stowarzyszenie Rozwój Plus, albo partia, w najlepsze obowiązuje, a czas biegnie.
Wojna czy ustawka?
Zwolennicy Morawieckiego wymieniają nawet nazwiska inspiratorów z grona konserwatywno-narodowej frakcji Maślarzy. – Jacek Sasin już rok temu zarysował scenariusz wypchnięcia...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
