Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

Zaskakująca logika podziałów

25 lipca 2026 | Plus Minus | Piotr Zaremba
Mateusz Morawiecki jest najbardziej rozpoznawalnym człowiekiem PiS poza Kaczyńskim. Większość wyborców PiS wskazywała na niego jako na przyszłego premiera. Tyle że jest typowym technokratą, pytanie o jego talenty wiecowego mówcy, o charyzmę lidera nie tylko grupy
autor zdjęcia: Jaap Arriens / NurPhoto via AFP
źródło: Rzeczpospolita
Mateusz Morawiecki jest najbardziej rozpoznawalnym człowiekiem PiS poza Kaczyńskim. Większość wyborców PiS wskazywała na niego jako na przyszłego premiera. Tyle że jest typowym technokratą, pytanie o jego talenty wiecowego mówcy, o charyzmę lidera nie tylko grupy

Czy PiS prowadzony przez Morawieckiego mógłby liczyć na wielką wyborczą ekspansję? Może polaryzacja, w której prawa strona jest pod rosnącą presją mainstreamu krajowego, i, przede wszystkim, ponadnarodowego, europejskiego, preferuje z natury radykałów?

Mamy w Prawie i Sprawiedliwości spektakl operowy. Śpiewacy kierują swoje arie niby do siebie nawzajem, a tak naprawdę ponad swoimi głowami. „Apeluję do moich koleżanek i kolegów o chwilę oddechu i łyk zimnej wody. Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce" – przestrzega prezes Jarosław Kaczyński.

Z kolei odzywa się były premier Mateusz Morawiecki: „W momencie największego kryzysu rządu Tuska, ogromnej liczby afer, zawału służby zdrowia i konfliktów w koalicji, wywołanie wewnętrznego podziału w naszej partii przez wąską grupę intrygantów jest ostatnią rzeczą, której nam potrzeba. Moja deklaracja jest jasna: chcę pozostać w Prawie i Sprawiedliwości, chcę rozwijać Rozwój Plus. Chcę wygranej ambitnej Polski. To wszystko możliwe tylko razem”.

Po spotkaniu z Kaczyńskim Morawiecki napisał: „Jeszcze się nie urodził taki intrygant, który podzieli mnie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim”. Najwyraźniej jednak się urodził, a nawet jest już w wieku dojrzałym, skoro ultimatum Kaczyńskiego, żądającego od partyjnych działaczy wyboru: albo Stowarzyszenie Rozwój Plus, albo partia, w najlepsze obowiązuje, a czas biegnie.

Wojna czy ustawka?

Zwolennicy Morawieckiego wymieniają nawet nazwiska inspiratorów z grona konserwatywno-narodowej frakcji Maślarzy. – Jacek Sasin już rok temu zarysował scenariusz wypchnięcia...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Wydanie: 13538

Wydanie: 13538

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij