Igor Mitoraj, dowód na polskie piekło
6 czerwca otwarto w Pietrasanta Muzeum Igora Mitoraja, wystawianego w najbardziej prestiżowych miejscach świata polskiego rzeźbiarza, który wybrał życie tam, gdzie tworzył niegdyś Michał Anioł.
Monumentalne rzeźby Igora Mitoraja można podziwiać m.in. na rzymskim Piazza Monte, w Parku Olimpijskim w Lozannie, w paryskiej dzielnicy La Défense, w mediolańskiej La Scali, we florenckich ogrodach Boboli, przed londyńskim British Museum oraz w Muzeum Prado w Madrycie. Głowę z brązu „Eros bendato" ustawiono na krakowskim rynku. Na świecie Igor Mitoraj jest najbardziej rozpoznawalnym polskim rzeźbiarzem, uważanym za ikonę polskości, czego nie może mu darować nie tylko część naszych krytyków. Polskie piekło potwierdza swe istnienie. Nie zmienia to faktu, że w dniu pogrzebu artysty w Toskanii, gdzie mieszkał, ogłoszono żałobę narodową. Niedawno w Pietrasanta Włosi otworzyli muzeum poświęcone dorobkowi Polaka. Na obu uroczystościach – pogrzebie i otwarciu – nie było oficjalnej delegacji z Polski.
– Ta obojętność, a nawet wzgarda wobec Mitoraja uprawiana przez część polskiej krytyki bardzo mnie smuci – mówi Waldemar Dąbrowski, przyjaciel rzeźbiarza, dawny minister kultury i szef Opery Narodowej, który jako jedyny z Polski pojawił się na pogrzebie artysty, zresztą jako osoba prywatna. – Kilku wpływowych krytyków w Polsce odmawia Mitorajowi talentu, posądza o kicz, a we Włoszech najwyżsi urzędnicy państwowi składają mu hołd, podkreślają, jak wiele zawdzięcza mu włoska kultura. I to w kraju, który wychował takich twórców jak Michał Anioł czy Leonardo da Vinci. Jeśli byłby...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

