Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Z kogóż złożona Rzeczpospolita, jeśli nie z nas samych?

25 lipca 2026 | Plus Minus | Jakub Wolak
Szlachcic, jako właściciel ziemski, był zobowiązany do zagwarantowania bezpieczeństwa swoim poddanym, którym mógł wymierzać sprawiedliwość z wykorzystaniem prawnie przysługujących mu środków przymusu. Na ilustracji: Sejm za czasów Zygmunta II Augusta
autor zdjęcia: Wikipedia
źródło: Rzeczpospolita
Szlachcic, jako właściciel ziemski, był zobowiązany do zagwarantowania bezpieczeństwa swoim poddanym, którym mógł wymierzać sprawiedliwość z wykorzystaniem prawnie przysługujących mu środków przymusu. Na ilustracji: Sejm za czasów Zygmunta II Augusta
źródło: Rzeczpospolita

Utożsamienie ludu szlacheckiego z Rzecząpospolitą rezonowało także poza granice kraju, o czym świadczy zainteresowanie, jakie wobec szlacheckiej wspólnoty politycznej żywiły zachodnioeuropejskie ruchy monarchomachiczne.

Świadectwa resemantyzacji pojęcia rzeczypospolitej znajdujemy także w XVI- i XVII‑wiecznej literaturze polskiej, choć niewątpliwie w kontekście nieco innym od tego, który dotyczy republik północnowłoskich. W epoce, w której powstała „Facies”, czyli za panowania ostatniego Jagiellona, zjawisko to było szczególnie związane z egzekucją praw i dóbr. Jego ślady znajdujemy między innymi w dialogach politycznych Stanisława Orzechowskiego, pochodzących z okresu sejmów egzekucyjnych (1562–64). Orzechowski był prawdopodobnie najpopularniejszym szlacheckim pisarzem politycznym swojej epoki, a jego pisma silnie oddziaływały na współczesnych mu czytelników – również publiczność sejmową – oraz na kolejne pokolenia. Rozpoczęcie omówienia szlacheckiego pojęcia rzeczypospolitej od analizy jego późnych pism ma więc trojaki sens: po pierwsze, są one dziełem bardzo wpływowego i poczytnego, a zarazem zagadkowego autora; po drugie, autor ten świadomie i z rozmysłem nawiązuje do ówczesnego dyskursu republikańskiej szlachty; po trzecie wreszcie, pisma te pozostają głęboko zakorzenione w przednowoczesnym myśleniu o rzeczypospolitej, tworząc swoisty pomost między epokami: tą, która dobiega końca, i tą, która nadchodzi i której pojęcia Orzechowski pragnie kształtować.

Orzechowski – czołowy reprezentant nadwiślańskiego humanizmu – pozostaje pod głębokim...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13538

Wydanie: 13538

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij