Sypią się kary za zbyt wolny recykling
Na Mazowszu 90 gmin nie osiągnęło ustawowego poziomu recyklingu odpadów komunalnych. W województwie podlaskim takich samorządów było 35, a w świętokrzyskim – tylko dwa.
Z roku na rok obserwowany jest wzrost liczby gmin, które nie osiągają wymaganego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych – przyznaje Adam Pędowski z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie. Tymczasem kary nie zawsze przekładają się na staranniejszą segregację.
Rosnące wymagania i kary
W 2025 r. gminy powinny osiągnąć co najmniej 55 proc. recyklingu odpadów, a za 2026 r. – 56 proc. Wymagany poziom będzie stopniowo rósł, aż do 65 proc. w 2035 r.. Za jego nieosiągnięcie grożą kary finansowe. – Karę za nieosiągnięcie wymaganego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych przez gminę nakłada wojewódzki inspektor ochrony środowiska – przypomina biuro prasowe Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Gminy sporządzają roczne sprawozdania z gospodarowania odpadami w systemie BDO i przekazują je właściwym marszałkom województw. Marszałek weryfikuje dane, a jeśli stwierdzi naruszenie obowiązków dotyczących poziomów recyklingu, zawiadamia wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.
Wiele gmin nie radziło sobie z segregacją odpadów już wcześniej. – W 2024 r. na Mazowszu wymaganego poziomu nie osiągnęło 90 z 314 gmin. To blisko 29 proc. wszystkich samorządów w regionie – informuje Pędowski. Problem dotyczy także Podlasia. Według danych WIOŚ w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
